Moi Drodzy,
rok 2025 dobiega końca. Dzisiaj krótko, bo mam górę obowiązków.
NAJLEPSZE KSIĄŻKI;
„Bezkarny” R. Mróz
„Zero” M. Elsberg
„Uwierz jej” M. Czornyj
„Zły” P. Kościelny
Wyróżniam w tym roku książki Napoleona Hilla, audiokurs Prawa Sukcesu.
Pomimo tego, że zmarła moja Mama, dużo osiągnęłam w tym roku. Umiem medytować i nagrywać swoje medytacje, odkryłam, że mój spokój pochodzi ze stoicyzmu. I gdyby nie śmierć Mamy, nie wiedziałabym, że istnieje numerologia przejścia, czyli taki odpowiednik patologa, tylko data śmierci zamiast zwłok. Jest to ciekawe też.
Do przeczytania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz